sobota, 27 stycznia 2018

World Boxing Super Series - waga junior ciężka - typy na półfinał!

W lipcu pisałem o typach ćwierćfinałowych, a wydaje się, że było to tak niedawno. Po półrocznej przerwie na areny wraca turniej World Boxing Super Series. W grze w obu kategoriach wagowych pozostało już tylko czterech pięściarzy, a więc turniej wkracza w najciekawszą fazę. W najbliższe weekendy poznamy dwójkę wspaniałych. Dwójkę, która zmierzy się ze sobą w finale turnieju kategorii cruiser, zdobędzie cztery mistrzowskie pasy, puchar imienia Muhammada Alego i łatkę nieśmiertelności. Półfinały w tym limicie zapowiadają się nadzwyczaj ciekawie. W grze pozostało czterech niepokonanych mistrzów, a więc będziemy świadkami dwóch wojen na wyniszczenie. Sprawdźmy, jak przedstawiają się pary.

Oleksandr Usyk - Mairis Briedis

Od początku Ukraińca stawiano w roli największego faworyta turnieju. Mający najmniejszy staż na zawodowstwie, ale za to największy na ringach amatorskich Usyk swój pas mistrzowski zdobył w Polsce dość wyraźnie punktując Krzysztofa Głowackiego. Dotychczas w 13 zawodowych pojedynkach pokazał się ze znakomitej strony. Jest pięściarzem kompletnym. Cechuje go świetna praca nóg, umiejętność dobrania odpowiedniej taktyki i jej realizacja oraz ringowa inteligencja. Pięściarz z Kijowa potrafi także silnie uderzyć o czym przekonało się 85% jego rywali. Z drugiej strony pojawi się zawodnik, który do czołówki tej kategorii przebił się stosunkowo niedawno, kiedy to brutalnie znokautował ciężkiego Manuela Charra. Ubiegły rok był dla niego bardzo udany. Wyboksowując Marco Hucka zdobył pas mistrza Świata, a ogrywając Mike'a Pereza przeszedł pierwszy etap turnieju WBSS. Łotysz to przede wszystkim bardzo duży zasięg rąk, świetny timing i bardzo silny cios. Co ciekawe, jego walka z Oleksandrem Usykiem odbędzie się na Łotwie, co daje małą przewagę Briedisowi. Skład sędziowski będzie jednak amerykańsko-kanadyjski co wyklucza jakiekolwiek "wałki". Nie ma co ukrywać, faworytem starcia jest Usyk, jednak przestrzegam przed lekceważeniem Mairisa Briedisa. To zawodnik nieobliczalny, który jednym ciosem może zakończyć walkę, ale może także przeboksować 12 rund na biegu wstecznym. Ta walka może zakończyć się w każdy możliwy sposób. Liczę, że będzie to thriller trzymający w napięciu, ale nie wyobrażam sobie, by w finale turnieju zabrakło głównego faworyta.

Typ: Oleksandr Usyk na punkty.
Notowania:
Oleksandr Usyk: 70%
Mairis Briedis: 30%



Murat Gassiev - Yunier Dorticos

Konfrontacja nie mniej emocjonująca, bo z pełną świadomością można stwierdzić, że na przeciw siebie stanie dwóch najmocniej bijących pięściarzy tej kategorii wagowej. Zarówno Rosjanin jak i Kubańczyk kapitalnie zaprezentowali się w ćwierćfinałach kompletnie deklasując swoich przeciwników. Gassiev zdominował i ciężko znokautował Krzysztofa Włodarczyka zadając Polakowi pierwszą porażkę przed czasem i pozwalając na zadanie zaledwie czterech celnych ciosów, natomiast Dorticos już w drugiej rundzie równie ciężko zastopował innego bombardiera, Dmitry Kudryashova. Pojedynek ten odbędzie się w Rosji, co w roli faworyta stawia "Irona", jednak 32-latek z Havany już raz poradził sobie na wyjeździe stopując Youri Kalengę we Francji. Najmłodszy w stawce Murat pokazał się światu kapitalnym nokautem na Jordanie Shimmellu i dobrej, wygranej walce z Denisem Lebedevem. Faworytem bukmacherów jest Gassiev, gdyż najlepiej byłoby zobaczyć jego finał z Oleksandrem Usykiem, ale Kubańczyk już nie raz był skazywany na porażkę, a w ringu okazuje się coś zupełnie innego. To może być walka do pierwszego celnego, silnego ciosu. Nie mrugajcie, gdyż to starcie może zakończyć się w każdej chwili. O dziwo, ja jestem w stanie wyobrazić sobie wygraną Dorticosa, chociaż nie przyznaje się, iż nie stawiałem go w roli faworyta w walce z Kudryashovem. Gassiev będzie chciał pomścić swojego rodaka, ale czy da radę? Osobiście liczę na pierwszą w tym turnieju niespodziankę i wygraną underdoga przed czasem w końcowych rundach.

Typ: Yunier Dorticos przez nokaut.
Notowania: 
Murat Gassiev: 50%
Yunier Dorticos: 50%



środa, 17 stycznia 2018

Noworoczne jasnowidzenie - 25 proroctw na 2018 rok...

Witam w 2018 roku. Na starcie życzę wszystkim sporo ringowych emocji. Zapowiada się ciekawe 12 miesięcy w naszym sporcie. Z pewnością będzie co oglądać, komu kibicować i czym się emocjonować. Osobiście jestem trochę zabiegany, więc "Noworoczne jasnowidzenie" troszkę się opóźniło. Minęła już połowa miesiąca, ale prawdziwy boks się jeszcze nie zaczął. 
Zaczniemy od rozliczenia za ostatni rok. W styczniu 2017 roku również podałem swoich 25 proroctw i dzisiaj postanowiłem sprawdzić, jaki był mój bokserski nos... 
Za poprawny typ przyznaje sobie 100%, za "mniej-więcej" poprawny 50%, za totalnie oderwany od stanu faktycznego 0%.
1. Wladimir Kliczko istotnie zakończył karierę po porażce przed czasem z Anthony'm Joshuą - 100%
2. Tony Bellew zaskoczył, wygrał z Davidem Haye'm - 0%
3. Daniel Jacobs faktycznie dał bardzo równą walkę Gennady Golovkinowi - 100%
4. Leo Santa Cruz odebrał pas Carlowi Framptonowi - 100%
5. Danny Garcia i Keith Thurman dali bardzo dobrą walkę, którą wygrał na punkty Thurman - 100%
6. "Superman" Stevenson nie stracił swojego pasa - 0%
7. Roman Gonzalez przegrał swoją walkę, ale nie z Naoyą Inouę - 0%
8. Tyson Fury "przeleżał" 2017 rok - 0%
9. Do rewanżu Andre Warda z Sergeyem Kovalevem doszło i Amerykanin wygrał starcie - 100%
10. Jednak odbyło się starcie Saula Alvareza z Gennady Golovkinem - 0%
11. Callum Smith nie został (jeszcze) mistrzem Świata, ale Errol Spence już tak - 50%
12. Nie było rewanżu Juliusa Indongo z Eduardem Troyanovsky'm - 0%
13. Joe Smith Jr przegrał walkę na punkty, a nie przed czasem - 50%
14. Nie doszło do starcia Manny'ego Pacquiao z Vasylem Lomachenko - 0%
15. Floyd Mayweather jednak trochę wrócił do boksu - 0%
16. Do walk Andrzeja Wawrzyka i Artura Szpilki w USA w ogóle nie doszło - 0%
17. Krzysztof Zimnoch wygrał z Mike'm Mollo, ale kariera tempa nie nabrała - 100%
18. Tomasz Adamek jednak wrócił, walczy i ma się dobrze - 0%
19. Andrzej Fonfara przegrał przez szybki nokaut z Adonisem Stevensonem, ale kariery nie kończy - 50%
20. Krzysztof Głowacki nie otrzymał drugiej szansy wywalczenia pasa - 0%
21. To był bardzo dobry rok Przemysława Runowskiego, ale stracony Michała Cieślaka - 50%
22. Nie doszło do starcia Macieja Sulęckiego z Gennady Golovkinem - 0%
23. Mariusz Wach przegrał jedną walkę w USA, a nie dwie - 50%
24. Istotnie nastąpił rozłam na linii Andrzej Wasilewski - Tomasz Babiloński - 100%
25. Nie doszło do walki Marcina Najmana z Albertem Sosnowskim - 0%

A więc 7 proroctw zostało wytypowanych trafnie, 5 w połowie, natomiast 13 nie miało nic wspólnego z rzeczywistością. Wynik na poziomie 38% uznaje za przyzwoity.

Co może się zatem stać w nadchodzących 12 miesiącach?


1. Zwycięzcą turnieju WBSS w wadze cruiser zostanie Oleksandr Usyk, w finale wygrywając na punkty z Yunierem Dorticosem.
2. Szóstą porażkę w karierze notuje Tomasz Adamek, po czym wygrywa pojedynek w Polsce i kończy karierę.
3. Michał Syrowatka przegrywa rewanż z Robbie Daviesem Jr po kontrowersjach i traci pas WBA Continental.
4. Joseph Parker przegrywa minimalnie z Anthony'm Joshuą po decyzji sędziowskiej, jednak do starcia z Deontayem Wilderem nie dochodzi.
5. Karierę zawodową kończy Roman "Chocolatito" Gonzalez.
6. Adam Kownacki przegrywa w USA z Iago Kiladze przed czasem.
7. Artur Szpilka wygrywa trzy pojedynki w 2018 roku i wraca do gry.
8. Saul Alvarez wygrywa kontrowersyjną decyzją rewanż z Gennady Golovkinem.
9. Terence Crawford i Vasyl Lomachenko zdobywają mistrzowskie tytuły w kolejnych dywizjach.
10. Do boksu w 2018 roku wróci przynajmniej dwóch byłych mistrzów Świata.
11. Mateusz Masternak i Krzysztof Zimnoch debiutują w formule MMA. "Master" wygrywa walkę, Krzysiek przegrywa przed czasem.
12. Deontay Wilder wygrywa szybko przed czasem z Luisem Ortizem.
13. Do boksu wraca Damian Jonak i wygrywa 40-tą walkę w karierze.
14. Maciej Sulęcki wygrywa z Vanesem Martirosyanem i pod koniec roku kontraktuje walkę o pas WBC, która będzie miała się odbyć w 2019 roku.
15. Po kilka zawodowych zwycięstw zapiszą w 2018 roku Mateusz Tryc i Kamil Gardzielik.
16. Kamil Szeremeta zdobędzie we Włoszech pas EBU, który obroni w drugiej połowie roku na gali w Polsce.
17. Do skutku dojdzie gala Marcina Najmana na PGE Narodowym, na której swoje walki wygrają Rafał Jackiewicz, Mariusz Wach i Izu Ugonoh.
18. Ewa Piątkowska straci pas WBC w wyjazdowym pojedynku.
19. Tyson Fury wróci do boksu, jednak jego forma będzie pozostawiała sporo do życzenia.
20. Świetną karierę bokserską zakończy Manny Pacquiao i jeszcze przynajmniej dwóch wielkich zawodników.
21. Dojdzie do przynajmniej pięciu walk unifikujących mistrzowskie pasy.
22. Będziemy świadkami wewnątrzrosyjskiej batalii o panowanie w kategorii półciężkiej - Sergey Kovalev wygra z Dmitry Bivolem.
23. Tomasz Babiloński skupi się na organizowaniu gal MMA i odsunie się od boksu. Pod jego szyldem wyjdą przynajmniej trzy wydarzenia mieszanych sztuk walki.
24. Z boksu wycofa się Fiodor Łapin, a grupa Knockout Promotions znacząco obniży swoje "loty". Liderem zostanie Mateusz Borek.
25. Przynajmniej 6 pojedynków wygra w 2018 roku Daniel Dubois i pod koniec roku będzie już brany pod uwagę jako kandydat do walki mistrzowskiej.

I jak obstawiacie? Będzie więcej niż 38%? Rozwiązanie tej zagadki już... za rok.

sobota, 30 grudnia 2017

Ranking "RED CORNER" - TOP 50 P4P !!! '17

Oto i on! Świeżutki, jeszcze cieplutki ranking RED CORNER na pięćdziesięciu najlepszych pięściarzy Świata na koniec roku 2017. Minął dokładnie rok od pierwszego zestawienia. Dzisiaj opublikowane zostanie drugie. Czas leci nieubłaganie, pięściarze się starzeją, pojawiają się nowe gwiazdy szermierki na pięści a Ci leciwi powoli ustępują im miejsca. Rok 2017 przechodzi do historii, a wraz z nim na emeryturę odeszło wiele znakomitych nazwisk tego sportu. W ostatnich 12 miesiącach rękawice na kołku postanowiło zawiesić wielu mistrzów - że wspomnę tylko Wladimira Kliczko, Andre Warda, Miguela Cotto, Juana Manuela Marqueza, Timothy Bradleya czy Jeana Pascala.
W najnowszym zestawieniu mamy 12 nowości, a więc 38 zawodników utrzymało się w rankingu. 
22 pięściarzy poprawiło swoją lokatę, natomiast 14 opuściło się w notowaniach. Dwóch zawodników nie zmieniło swojej pozycji. Najwyższy awans aż o 25 pozycji. Największy spadek - 20 pozycji w dół. 
Warto dodać, że dokładnie połowa zawodników w rankingu to pięściarze z zerem po stronie porażek. Cała grupa łącznie zgromadziła zaś tylko 46 przegranych walk, co średnio daje zaledwie niecałą jedną porażkę na nazwisko. 1438 - to natomiast liczba zwycięstw wszystkich pięściarzy z rankingu wspólnie. Średnio daje to ok. 29 wygranych w przeliczeniu na każdego zawodnika. Imponujące.

Chciałbym dodać, że ranking RED CORNER to moja subiektywna opinia. Jest to bardzo ciężki wybór i nie dla każdego może być zrozumiały. Niektórzy pięściarze spadali w rankingu pomimo zwycięstw, a inni mogli awansować pomimo porażki czy remisu. To nie są jednak matematyczne wyliczenia i statystyka, więc nie doszukujcie się algorytmu. 

Gotowi? Do dzieła!
OTO RANKING NAJLEPSZYCH PIĘŚCIARZY ŚWIATA NA KONIEC 2017 ROKU wg RED CORNER!

#1
Terence Crawford
32-0 (23 KO)
Champion: WBO lightweight
Champion: WBO super lightweight
Champion: WBC super lightweight
Champion: WBA super lightweight
Champion: IBF super lightweight

(SQ) Pozycja lidera utrzymana dzięki niebywałemu osiągnięciu, jakim jest całkowita unifikacja pasów czterech najważniejszych kategorii. Wielki mistrz, który będzie teraz podbijał następną kategorię wagową.

#2
Gennady Golovkin
37-0-1 (33 KO)
Champion: WBC middleweight
Champion: WBA middleweight
Champion: IBF middleweight

(+2) Awans na podium dzięki decyzji Andre Warda i kapitalnej walce z Canelo Alvarezem. Wciąż niepokonany i wciąż siejący postrach.

#3
Vasyl Lomachenko
10-1 (8 KO)
Champion: WBO featherweight
Champion: WBO super featherweight

(+2) Podium pomimo tylko 11 stoczonych walk. Genialny amator i znakomity profesjonał. Jeden z najlepszych technicznie pięściarzy w historii. Galaktyczna praca nóg i w kolekcji już kilka pasów.

#4
Saul Alvarez
49-1-2 (34 KO)
Champion: WBC super welterweight
Champion: WBA super welterweight
Champion: WBC middleweight
Champion: WBO super welterweight

(+3) Świetny rok Meksykanina. Znakomicie pokazał się w walce przeciwko Gennady Golovkinowi, czym zyskał szacunek całego bokserskiego świata. Wciąż młody. W następnym roku faworyt do miejsca na podium.

#5
Mikey Garcia
37-0 (30 KO)
Champion: WBO featherweight
Champion: WBO super featherweight
Champion: WBO lightweight

(+8) Duży awans dzięki zdobyciu kolejnego pasa mistrzowskiego. Wszyscy czekają na jego walkę z Vasylem Lomachenko. Jeden z najlepszych rekordów w obecnym boksie zawodowym.

#6
Sergey Kovalev
31-2-1 (27 KO)
Champion: WBO light heavyweight
Champion: IBF light heavyweight
Champion: WBA light heavyweight

(SQ) Pozycja utrzymana dzięki podniesieniu się po porażkach z rak Andre Warda i odzyskaniu mistrzowskiego pasa. Z nowym trenerem musi w przyszłym roku udowodnić swoją niewątpliwą wartość.

#7
Oleksandr Usyk
13-0 (11 KO)
Champion: WBO cruiserweight

(+5) Bardzo wysokie miejsce Ukraińca. Bardzo dobry występ w ćwierćfinale turnieju WBSS. W przyszłym roku może zgarnąć więcej pasów. Jeśli wygra turniej, w przyszłorocznym zestawieniu może jeszcze podwyższyć pozycję.

#8
Keith Thurman
28-0 (22 KO)
Champion: WBA welterweight
Champion: WBC welterweight

(+3) Tylko jedna walka Amerykanina w 2017 roku, ale cenna wygrana unifikacja. Kibice oczekują większej aktywności i potwierdzenia wartości. 

#9
Leo Santa Cruz
34-1-1 (19 KO)
Champion: IBF bantamweight
Champion: WBC super bantamweight
Champion: WBA featherweight

(+25) Największy awans od razu do pierwszej 10-tki. Świetna walka rewanżowa z Carlem Framptonem. W 2018 roku musi stoczyć kilka dobrych wojen, aby utrzymać miejsce w czołówce.

#10
Anthony Joshua
20-0 (20 KO)
Champion: IBF heavyweight
Champion: WBA heavyweight

(+5) Świetny produkt. Kapitalny pięściarz, który zakończył karierę Wladimira Kliczko. Wciąż z nieskazitelnym rekordem. W przyszłym roku najprawdopodobniej doczekamy się walk unifikacyjnych i dowiemy się, ile faktycznie jest wart. Jeśli pozbiera pasy, zakręci się w okolicach podium w 2018 roku.

#11
Errol Spence Jr
22-0 (19 KO)
Champion: IBF welterweight

(+8) Genialny zawodnik, niesamowicie inteligentny w ringu. Niepokonany i nigdy nie zagrożony, a zarazem ciągle rozwijający się. To może być jego rok. 

#12
Guillermo Rigondeaux
17-1 (11 KO)
Champion: WBA super bantamweight
Champion: WBC super bantamweight

(-3) Pierwszy spadek, głównie za sprawą postawy w walce z Vasylem Lomachenko. Kibice oczekiwali wojny, a obejrzeli spanikowanego Kubańczyka. Wciąż to jednak geniusz tego sportu. Musi to jednak udowodnić, by zatrzeć złe wrażenie. Musi walczyć częściej i efektowniej.

#13
Jorge Linares
43-3 (27 KO)
Champion: WBC featherweight
Champion: WBA super featherweight
Champion: WBA lightweight
Champion: WBC lightweight

(+10) Duży awans za świetne wyniki w 2017 roku. Bardzo mądry pięściarz, który być może spotka się w walce z Vasylem Lomachenko. Musi wygrać jakiś duży pojedynek, by utrzymać to wysokie miejsce w przyszłym roku. 

#14
Manny Pacquiao
59-7-2 (38 KO)
Champion: WBC flyweight
Champion: IBF super bantamweight
Champion: WBC super featherweight
Champion: WBC lightweight
Champion: WBO welterweight
Champion: WBC super welterweight

(-6) Spadek "Pacmana" wynika z przegranej walki w Australii. To jednak wciąż najwybitniejszy zawodnik w zestawieniu, który jednak sporymi krokami zbliża się już do końca wspaniałej kariery. W przyszłym roku musi wygrać efektownie i zakończyć rozdział bokserski.

#15
Carl Frampton
24-1 (14 KO)
Champion: IBF super bantamweight
Champion: WBA super bantamweight
Champion: WBA featherweight

(-5) Spadek za utracony w rewanżu pas i małą aktywność. W przyszłym roku zmierzy się z Nonito Donaire'm czym może udowodnić, że wciąż należy do czołówki. Szybki i nieuchwytny.

#16
Juan Francisco Estrada
36-2 (25 KO)
Champion: WBO flyweight
Champion: WBA flyweight

(+22) Bardzo duży awans, głównie za wygraną walkę z Carlosem Cuadrasem. W 2018 roku zmierzy się z Wisaksilem Wangekiem i jeśli wygra, otworzy sobie furtkę do jeszcze większego skoku w przyszłym roku. 

#17
Deontay Wilder
39-0 (38 KO)
Champion: WBC heavyweight

(+4) Niedoceniany mistrz z kapitalnym rekordem. Rok 2018 będzie dla niego bardzo ważny. Jeśli wygra z Luisem Ortizem, zamknie usta krytykom. Jeśli przegra - da pożywkę hejterom. Bardzo silny i elastyczny.

#18
Naoya Inoue
15-0 (13 KO)
Champion: WBC light flyweight
Champion: WBO super flyweight

(+6) "Potwór" jeszcze dzisiaj obronił tytuł mistrza Świata. Sukcesywnie podnosi swoje umiejętności oraz poprzeczkę. Ciągle młody i w przyszłości może być zaliczany do czołówki. Aktywny, ma dużą szanse na awans do pierwszej 10-tki w przyszłym roku.

#19
Adonis Stevenson
29-1 (24 KO)
Champion: WBC light heavyweight

(-1) Wyżej już raczej nie będzie. 40-letni Haitańczyk jest coraz bliżej końca kariery. W bieżącym roku wygrał tylko z Andrzejem Fonfarą. Jeśli odejdzie bez walki unifikacyjnej, świat szybko o nim zapomni. 

#20
Gilberto Ramirez
36-0 (24 KO)
Champion: WBO super middleweight

(+5) Meksykanin ze świetnym rekordem, ale bez wielkich walk. Nie porywa tłumów, za to walczy bardzo efektywnie. Potrzebuje dużego pojedynku w 2018 roku, bo walczy zbyt rzadko.

#21
Roman Gonzalez
46-2 (38 KO)
Champion: WBA minimumweight
Champion: WBA light flyweight
Champion: WBC flyweight
Champion: WBC super flyweight

(-19) Jeden z największych spadków. W zeszłym roku na podium, jednak 2017 rok przyniósł mu dwie porażki z Wisaksilem Wangekiem, czym rozbił w pył budującą się legendę. Musi się odbudować.

#22
Erislandy Lara
25-2-2 (14 KO)
Champion: WBA super welterweight

(-2) Bardzo solidny mistrz, który jednak musi zrobić coś więcej, by zyskać szacunek i awansować w rankingach. Albo unifikacja, albo zmiana kategorii wagowej. W innym przypadku przepadnie w tłumie rodzących się nowych gwiazd.

#23
Gary Russel Jr
28-1 (17 KO)
Champion: WBC featherweight

(+14) Duży awans pomimo bardzo małej aktywności i tylko trzech walk na przełomie ostatnich trzech lat. Trzeba jednak przyznać, że swoje pojedynki wygrywa zdecydowanie, a jedyną porażkę poniósł z rąk genialnego Vasyla Lomachenko.

#24
Jermall Charlo 
26-0 (20 KO)
Champion: IBF super welterweight

(-7) A tutaj spadek, pomimo tego iż również wygrał jedną walkę. Zmienił też kategorię wagową i czeka na duży pojedynek. Sytuacja podobna do Erislandy Lary - musi tą walkę wygrać efektownie, bo przeskoczą go rozpędzający się młodzi.

#25
Murat Gassiev
25-0 (18 KO)
Champion: IBF cruiserweight

(+14) Bardzo dobry rok Murata zwieńczony pięknym nokautem na Krzysztofie Włodarczyku. W przyszłym roku zawalczy w półfinale WBSS z Yunierem Dorticosem i to będzie dla niego wielki sprawdzian. Wygrana da przepustkę do jeszcze wyższego miejsca za rok.

#26
Miguel Berchelt
32-1 (28 KO)
Champion: WBC super featherweight

(N) Pierwsza nowość w rankingu. Meksykanin najpierw odebrał pas Francisco Vargasowi, a następnie obronił go z Takashi Miurą. Odprawił dwóch bardzo mocnych rywali i pokazał się światu. Bardzo owocny rok.

#27
Wisaksil Wangek
44-4-1 (40 KO)
Champion: WBC super flyweight

(N) Nowość i jednocześnie największe zaskoczenie. Dwukrotnie pokonał Romana Gonzaleza i z butami wszedł do wielkiego świata boksu. Jego walka z Juanem Francisco Estradą da odpowiedź na wiele pytań. Jeśli wygra, znajdzie swoje miejsce w rankingu w przyszłym roku.

#28
Billy Joe Saunders
26-0 (12 KO)
Champion: WBO middleweight

(+13) "Superb" zamknął usta krytykom totalnie eliminując atuty Davida Lemieux. Wygrał zdecydowanie na ringu rywala i wrócił do wielkiej gry. W 2018 roku pewnie zmierzy się z Gennady Golovkinem, Saulem Alvarezem lub Danielem Jacobsem. Jeśli wygra tą walkę, może zbliżyć się do czołówki.

#29
Gervonta Davis
19-0 (18 KO)
Champion: IBF super featherweight

(N) Wytwór Mayweathera. Bardzo szybki i bardzo silny, ale przy tym też krnąbrny i "gwiazdorski" zawodnik. Dotychczas niepokonany, jednak potrzebuje większych walk by zabłysnąć jeszcze bardziej.

#30
Lee Selby
26-1 (9 KO)
Champion: IBF featherweight

(+10) Niedoceniany, chociaż niebywale dobry. Niepokonany od lat, swoje walki wygrywa bardzo pewnie. Czas na duże starcie, które oddzieli chłopców od mężczyzn.

#31
Kell Brook
36-2 (25 KO)
Champion: IBF welterweight

(-15) Duży spadek za drugą z rzędu porażkę z Errolem Spence'm i utratę mistrzowskiego tytułu. 2018 rok będzie dla niego momentem odbudowy. Jeśli wróci do swojej optymalnej dyspozycji, będzie dalej brylował.

#32
Abner Mares
31-2-1 (15 KO)
Champion: IBF bantamweight
Champion: WBC super bantamweight
Champion: WBC featherweight
Champion: WBA featherweight

(+4) Wygrywa swoje walki bez rozgłosu. Mistrz trzech kategorii wagowych, który potrzebuje dużego wyzwania, którym może być np. rewanż z Leo Santa Cruzem. Zdolny do dużych rzeczy, ambitny.

#33
Terry Flanagan
33-0 (13 KO)
Champion: WBO lightweight

(+10) Mało aktywny, tylko jedna walka w 2017 roku. Przenosi się do nowej kategorii wagowej i będzie próbował zdobyć drugi pas. Silny, z dobrymi warunkami fizycznymi.

#34
Donnie Nietes
40-1-4 (22 KO)
Champion: WBO minimumweight
Champion: WBO light flyweight
Champion: IBF flyweight

(-20) Duży spadek, pomimo wygranych walk i sięgnięcia po kolejny pas mistrzowski. Niestety walczy w najniższych kategoriach, które nie są popularne. Jego sukcesy przechodzą bez echa, ale utrzymuje miejsce w rankingu.

#35
Daniel Jacobs
33-2 (29 KO)
Champion: ---

(-3) Pierwszy pięściarz w notowaniu, który nie ma jeszcze na koncie żadnego tytułu mistrzowskiego. Daje jednak świetne walki. Był bliski wygranej z Gennady Golovkinem. W przyszłym roku z pewnością doczeka się kolejnej szansy i może udowodnić swoją wartość.

#36
Danny Garcia
33-1 (19 KO)
Champion: WBC super lightweight
Champion: WBA super lightweight
Champion: WBC welterweight

(-14) Tylko jedna walka w 2017 roku i w dodatku przegrana. Stracił pas i nie wrócił już na ring. Potrzebuje kilku walk na odbudowanie w przyszłym roku, inaczej w przyszłorocznym zestawieniu jego nazwiska może już nie być.

#37
Chris Eubank Jr
26-1 (20 KO)
Champion: ---

(N) Świetny pięściarz, który pokazuje znakomitą technikę. W przyszłym roku w półfinale turnieju WBSS zawalczy o pierwszy pas i będzie nawet faworytem tego starcia. Przy tym wszystkim mocno zarozumiały i ogólnie mało lubiany. 

#38
Rances Barthelemy
26-0 (13 KO)
Champion: IBF super featherweight
Champion: IBF lightweight

(-11) Ciągle niepokonany, ale bez dużych nazwisk w rekordzie. W przyszłym roku walczyć będzie o odzyskanie mistrzowskiego pasa z zawodnikiem, którego już raz pokonał. Być może jego kariera nabierze rozpędu.

#39
Artur Beterbiev
12-0 (12 KO)
Champion: IBF light heavyweight

(+10) Tylko jedna walka w 2017 roku, ale za to mistrzowska. Rosjanin z idealnym rekordem, któremu ciężko zorganizować rywala. Teraz gdy ma pas, jego kariera musi ruszyć. W przyszłym roku możemy doczekać się walk unifikacyjnych w jego kategorii.

#40
Kazuto Ioka
22-1 (13 KO)
Champion: WBC minimumweight
Champion: WBA minimumweight
Champion: WBA light flyweight
Champion: WBA flyweight

(N) Nowość, ale za to jaka owocna. Mistrz w trzech kategoriach wagowych, znakomicie unicestwiający swoich przeciwników. Kapitalny technicznie i niezwykle szybki. Z potencjałem na awans w przyszłym roku.

#41
Oscar Valdez
23-0 (19 KO)
Champion: WBO featherweight

(-11) Spadek pomimo dwóch wygranych walk. Potrzebuje jednak czegoś więcej, by jego nazwisko zaczęło coś znaczyć. Obrona pasa może tu nie wystarczyć. Być może warto zdecydować się na unifikacje lub zmianę wagi.

#42
Shawn Porter
28-2-1 (17 KO)
Champion: IBF welterweight

(-9) Utrzymuje się w rankingu pomimo tego, iż dawno stracił już pas. Walczy jednak i wygrywa swoje pojedynki. Jest efektowny, przyciąga widzów. 

#43
Mairis Briedis
23-0 (18 KO)
Champion: WBC cruiserweight

(N) Kolejny uczestnik turnieju WBSS, który może stracić swój pas, lub zyskać kolejny. W przyszłym roku podejmie Oleksandra Usyka i jeśli sprawi niespodziankę, może zanotować spory awans.

#44
Jermell Charlo
30-0 (15 KO)
Champion: WBC super welterweight

(N) Brat dołączył do brata. Pozostający dotychczas w cieniu Jermalla, w tym roku stoczył dwie dobre walki, zwłaszcza nokautując już w pierwszej rundzie Ericksona Lubina. W przyszłym roku może stracić pas na rzecz Macieja Sulęckiego i wszyscy liczymy, że tak się właśnie stanie.

#45
Joseph Diaz
25-0 (13 KO)
Champion: ---

(+3) Mam do niego sentyment. Bardzo lubię go oglądać, bo walczy bardzo widowiskowo, a przy tym rozważnie. Kiedy atakuje, zazwyczaj doprowadza walkę do końca. Niepokonany, młody zawodnik, który musi doczekać się swojej mistrzowskiej szansy.

#46
Callum Smith
23-0 (17 KO)
Champion: ---

(N) Swojej doczeka się też "Mundo". W 2018 roku zmierzy się z Juergenem Braehmerem, a później być może powalczy o zwycięstwo w turnieju WBSS, a także o mistrzowski pas i wielkie pieniądze. Dla wielu jest faworytem turnieju.

#47
Jeff Horn
18-0-1 (12 KO)
Champion: WBO welterweight

(N) Bohater Australijczyków, który pokonał (?) Manny'ego Pacquiao i zszokował świat boksu. W 2018 roku czeka go najprawdopodobniej walka z Terence'm Crawfordem i dopiero wówczas zobaczymy, do czego jest zdolny.

#48
Ryan Burnett
18-0 (9 KO)
Champion: IBF bantamweight
Champion: WBA bantamweight

(N) Znakomity rok młodego Irlandczyka z północy. Dwie walki i dwa zdobyte mistrzowskie pasy dały mu pozycje w rankingu. Jeśli będzie dalej wygrywał, z pewnością jego nazwisko znajdzie się tu także i w przyszłym roku.

#49
George Groves
27-3 (20 KO)
Champion: WBA super middleweight

(N) Zdobył tytuł mistrza w czwartym podejściu. Solidny, chociaż nie rewelacyjny. Jego walka z Chrisem Eubankiem Juniorem pokaże który z nich wypłynie na jeszcze szersze wody, a który cofnie się o dwa kroki wstecz. Na razie pas należy do niego.

#50
Khalid Yafai
23-0 (14 KO)
Champion: WBA super flyweight

(N) Niepokonany pięściarz, który rok 2017 zakończył z dwoma pewnymi wygranymi walkami. Dobry technicznie, z precyzyjnym ciosem. W 2018 roku być może zunifikuje tytuły i awansuje w rankingu.

W stosunku do zeszłego roku w notowaniu oprócz wspomnianych Andre Warda i Tima Bradleya zabrakło także Shinsuke Yamanaki, Jamesa DeGale'a, Denisa Lebedeva, Marco Hucka, Nicholasa Waltersa, Demetriusa Andrade, Tony'ego Bellew, Francisco Vargasa, Omara Figueroy Juniora i Amira Khana.

Powtórzę słowa z zeszłego roku. Gdybym układał TOP100... bla, bla, bla...
W rankingu nie znalazło się znowu kilku mistrzów Świata tj. Joseph Parker, Dmitry Bivol, Sergey Lipinets, Robert Easter Jr, Jarrett Hurd czy Sadam Ali. Nie dla wszystkich znajdzie się miejsce. 
Zaczynamy rok 2018 i każdy piszę od nowego akapitu. Dopiero na koniec przyszłego roku zobaczymy i ocenimy po raz kolejny, co z tego wyszło.

Tym czasem chciałbym wszystkim czytelnikom życzyć wiele emocjonujących pojedynków w przyszłym roku, sporo świetnych zestawień, dużo efektownych nokautów i jak najmniej kontrowersyjnych werdyktów. 
Dzięki za ten rok! 
Cześć!