Przed nami ostatnie typowanie - zdecydowanie najciekawszy z polskiego punktu widzenia limit wagowy - kategoria cruiser, a w niej dwóch polskich reprezentantów. Turniej w tym limicie odbywał się już w pierwszej edycji WBSS i zakończył się zdecydowanym triumfem Oleksandra Usyka, który w finałowej walce pokonał Murata Gassieva. Usyk zgarnął wszystkie mistrzowskie pasy, dlatego w tegorocznym turnieju te nie znajdą się w stawce. W obsadzie znajdziemy dwóch półfinalistów pierwszej edycji - Mairisa Briedisa i Yuniera Dorticosa, którzy są faworytami bukmacherów do zwycięstwa. Jak będzie faktycznie, tego dowiemy się po jakimś czasie. Możemy jednak zabawić się w typerów. Ja swoje typy mam. Oto one:
Mairis Briedis - Noel Gevor
To chyba najprostsze do przewidzenia zestawienie. Łotysz to faworyt drugiej edycji WBSS, były mistrz Świata i półfinalista poprzedniego turnieju. Jest to też jedyny zawodnik, który realnie postawił się Oleksandrowi Usykowi, przegrywając ostatecznie niejednogłośną decyzją punktową. Briedis to silny pięściarz, który potrafi zarówno efektywnie punktować swojego rywala, jak i szybko go znokautować. Czy Noel Gevor będzie w stanie nawiązać walkę? Nie wydaje mi się. Jest to oczywiście dobry zawodnik, który na zawodowym ringu tylko raz musiał uznać wyższość rywala, ale nie prezentuje mistrzowskiego poziomu, na który z pewnością wskoczy Briedis. Gevor - jak pamiętamy - przegrał w Polsce z Krzysztofem Włodarczykiem po dobrym, wyrównanym pojedynku. "Diablo" to jednak nie jest już obecnie poziom Briedisa. Łotysz musi już w ćwierćfinale udowodnić swoją pozycję faworyta i - moim zdaniem - zrobi to.
Typ: Briedis przed czasem.
Notowania:
Mairis Briedis: 80%
Noel Gevor: 20%
Yunier Dorticos - Mateusz Masternak
Jest Polak - są emocje! Mateusz Masternak powalczy z drugim, po Briedisie półfinalistą pierwszej edycji WBSS. Kubańczyk to chyba najsilniejszy z pięściarzy drugiej odsłony turnieju. Dysponuje piekielną siłą. Przegrał tylko raz - z Muratem Gassievem. Pozostałych swoich rywali pokonał. Tylko jednego nie udało mu się zastopować. Prawdziwa kubańska szkoła boksu, z którą będzie musiał poradzić sobie "Master". Polak skazywany jest na pożarcie, ale on sam mówi, że jest to jedno z największych wyzwań w jego karierze i musi wykorzystać swoją szansę. Trzeba jasno powiedzieć, że Mateusz faworytem tego starcia nie będzie, ale jeśli przegra w listopadzie z Dorticosem, będzie mógł już chyba na dobre zapomnieć o dużych walkach. Byłaby to dla Polaka piąta porażka, a to już zdecydowania zbyt dużo. Wierzę jednak, że Masternak stanie na wysokości zadania, pokaże się z doskonałej strony i sprawi niespodziankę. To w końcu jeden z najbardziej doświadczonych pięściarzy w stawce.
Typ: Dorticos na punkty.
Notowania:
Yunier Dorticos: 65%
Mateusz Masternak: 35%
Krzysztof Głowacki - Maxim Vlasov
Zdecydowanie najbardziej - przynajmniej na papierze - wyrównane starcie ćwierćfinałowe. "Głowka" uznawany jest za faworyta, ale niech Was to nie zwiedzie. Rosjanin to absolutna czołówka wagi junior ciężkiej i zawodnik, który nie przegrał od lat. Jest wysoki, ma duży zasięg rąk, potrafi nokautować i punktować z dystansu. Jest też doświadczony i inteligentny w ringu. Potrafi na chłodno realizować swoją taktykę, jak i dostosować się do rywala. Głowacki bije chyba mocniej, jednak wydaje mi się, że łatwiej go "odpalić". W ringu potrafi stracić głowę, czego obawiam się najbardziej. Polak zapowiada świetną formę, trenuje jak do Marco Hucka, chce wszystkim udowodnić, że zasługuje na rewanżową walkę z Oleksandrem Usykiem, z którym zaliczył jedną jedyną wpadkę na zawodowych ringach. Ostatnie pojedynki Krzyśka nie napawały jednak wielkim optymizmem, dlatego w mojej ocenie ta walka może skończyć się niekorzystnie, a będzie to z pewnością duży zawód dla polskich kibiców.
Typ: Vlasov na punkty.
Notowania:
Krzysztof Głowacki: 45%
Maxim Vlasov: 55%
Ruslan Fayfer - Andrew Tabiti
Ta walka już dziś w Rosji! Ze względu na lokalizację, faworyta należy upatrywać w Fayferze, jednak w mojej ocenie to Amerykanin powinien wygrać zbliżającą się walkę. Tabiti ma na rozkładzie lepszych pięściarzy, ma większe doświadczenie z walk na wyższym poziomie. Dla Rosjanina turniej WBSS będzie pierwszym spotkaniem z naprawdę dużym boksem. Pięściarz ten może nie wytrzymać ciążącej na nim presji, dlatego obstawiam wygraną Amerykanina. Czym może zaskoczyć Fayfer? Szczerze? Nie do końca widzę u niego jakikolwiek aspekt, którym wyraźnie przeważałby nad swoim rywalem. To Tabiti powinien być szybszy, to Tabiti powinien bić mocniej, to wreszcie Tabiti powinien mieć odpowiedź na każdy ruch Fayfera, a nie odwrotnie. Jest to jednak walka z gatunku tych, w której żadne rozwiązanie nie będzie uznane za sensacje. Dla mnie lepszym pięściarzem jest Amerykanin i nie zdziwię się, jeśli pojedynek zakończy się bardzo szybko.
Typ: Tabiti przez nokaut.
Notowania:
Ruslan Fayfer: 30%
Andrew Tabiti: 70%
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz